Minuta demonstracji to to samo, co dwie godziny tłumaczenia. Każdy, kto chce mieć pojęcie o taijiquanie powinien wiedzieć, że i dobry tekst mu nie wystarczy. Najlepiej wziąć udział w zajęciach i na własnym ciele poczuć, na czym polega metoda treningowa, która nie ma odpowiednika w naszej kulturze. Jeśli ktoś nie chce ryzykować, powinien przynajmniej pójść na pokaz. Niedoświadczony nie zobaczy na nim, co "dzieje się" w ciele. Przynajmniej jednak przekona się, jaki skutek ma paroletnie ćwiczenie.
Podstawowym kłopotem z tekstem pisanym jest to, że czytelnik, studiując go, odwołuje się do wiedzy, którą już posiada. W naszej kulturze nie ma niestety niczego, co przypominałoby koncepcje, jakie nie wszyscy Chińczycy prawidłowo reozumieją. W końcu procentowo uprawia sztuki walki tylu ludzi w Chinach, co w Europie. Nauczanie taijiquanu wymaga osobistego kontaktu. Znacznie więcej niż atrakcyjny tekst może dać wykład. Dzięki dialogowi z audytorium, doświadczony nauczyciel może zorientować się, że podawany tekst jest źle rozumiany. I tłumaczyć go dotąd, dokąd nie stanie się jasny. Towarzysząc słuchaczom w przygodzie, jaką jest poznanie nieznanego.
Na zdjęciu: Wykład Jaromira Śniegowskiego o spontaniczności i panowaniu nad ruchem w kulturze chińskiej przy okazji zajęć Akademii Herbaty w herbaciarni Herba Thea (fot. J. Bakalarz).
Na dodatek w dobrym wykonaniu pokaz to atrakcyjne widowisko, mogące urozmaicić wydarzenia, związane z promocją zdrowia lub kulturą dalekowschodnią. O czym wielu ich organizatorów już się przekonało.
Klipy z YouTube z występu grupy pokazowej WCTAPTRChen na Festiwalu Kultury Chińskiej w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego, organizowanego przez Instytut Konfucjusza UJ i Małopolski Okręgowy Związek Wushu w 2011 r. (fot. A. RejewskaSkwarek);
Warunki organizacji występu lub wykładu
WCTA-Polskie Towarzystwo Rozwoju Chen Tai Ji Quan jest organizacją pożytku publicznego, nie prowadzącą działalności gospodarczej. Z tego względu nie wynajmuje instruktorów czy grupy pokazowej nie mogłoby wystawić faktury czy rachunku. Nasza działalność polega na szkoleniu ludzi i kontaktowaniu ich z chętnymi do propagowania kultury dalekowschodniej i uatrakcyjniania własnej działalności ciekawym widowiskiem, wykładem czy pokazowym treningiem. Ekipa zawiera umowę o dzieło lub zlecenie. Oczywiście, naszych partnerów, popularyzujących naszą działalność, nic to nie kosztuje